Ubezpieczenia ważna rzecz
Kierowcy muszą być przygotowani na kolejne podwyżki, bowiem i rząd i firmy ubezpieczeniowe zamierzają dobrać się do ich kieszeni. Jak wiemy ubezpieczalnie przygotowują się do podwyżek wszystkich ubezpieczeń w tym ubezpieczeń komunikacyjnych. A więc ubezpieczenia oc i ac, wzrośnie także ubezpieczenie nw.
-Nie wiem czy rząd załata tym dziurę budżetową, ale wiem, że coraz mniej osób będzie stać na opłacenie wszystkich kosztów związanych z wykupieniem ubezpieczenia oc i ac i ze zdobyciem prawa jazdy, które i tak są już wysokie. Jeżeli bowiem rodzina będzie miała na przykład do wyboru zakupienie ubrań dla dzieci, albo opłatę za kurs nauki jazdy jednego z członków rodziny, a w budżecie rodzinnym nie przewidziano takich podwyżek, to z pewnością zrezygnuje z kursu – stwierdził jeden z ubezpieczonych.
Tymczasem ubezpieczenia drożeją. Szczególnie ubezpieczenia samochodowe. Nie tak dawno Gazeta Wyborcza podała, że ceny ubezpieczeń OC wzrosły przez rok o jedną piątą, a do jesieni mają wzrosnąć nawet o 15 procent. Mało tego w najbliższych 2-3 latach ubezpieczenia samochodowe oc mają wzrosnąć o 100 procent!… Tymczasem to właśnie ubezpieczenia samochodowe należą do najpopularniejszych ubezpieczeń chociażby z uwagi na fakt, że po naszych drogach jeździ już wiele milionów aut, których właściciele muszą wykupić obowiązkowe OC, czyli ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej, a w wielu przypadkach również AC, czyli popularne i nieobowiązkowe autocasco. Chyba, że właściciel auta zakupił je za kredyt samochodowy, a wówczas niemal każdy bank zażąda zastawu rejestrowego oraz ubezpieczenia autocasco. Nie ulega wątpliwości, że ubezpieczenia AC są drogimi ubezpieczeniami i w związku z tym wielu kierowców rezygnuje z nich. Można też na przykład wykupić tak zwane minicasco. Wiadomo jednak, że jak minicasco to też i mini odpowiedzialność, więc może się to nam nie opłacić. Można do tego jeszcze dodać, że jest to stosunkowo nowy produkt na rynku ubezpieczeniowym i dlatego wielu kierowców niewiele wie na jakich zasadach minicasco funkcjonuje.
- Minicasco jest bardzo atrakcyjnym cenowo ubezpieczeniem, szczególnie dla osób jeżdżących ostrożnie. A mini dlatego, ponieważ jest to ograniczona polisa chroniąca kierowców od kradzieży auta oraz szkód całkowitych. Jaśniej, jest to wariant ubezpieczenia autocasco z ograniczonym ubezpieczeniem – stwierdził jeden z właścicieli takiego ubezpieczenia.
Trzeba jednak pamiętać o jednej zasadniczej sprawie, minicasco obejmuje tylko takie zdarzenia jak kradzież auta oraz wypadek z winy kierowcy i jeżeli koszt naprawy pojazdu przekracza 70 procent jego wartości. Czyli uznana została tak zwana szkoda całkowita. PZU nieco inaczej interpretuje zakres odpowiedzialności firmy w stosunku do właścicieli polis minicasco. Otóż w PZU zakres ochrony obejmuje; „odpowiedzialność za szkody, na powstanie których posiadacz pojazdu nie miał wpływu i zapewniające odszkodowanie za szkody, które musiałby pokryć sam. Ubezpieczenie minicasco gwarantuje wypłatę odszkodowania gdy wystąpi szkoda w pojeździe bądź w jego wyposażeniu wskutek: zderzenia z osobami, zwierzętami; działania osób trzecich – w tym włamania; zdarzeń losowych takich jak powódź, pożar; działania czynników termicznych lub chemicznych oraz wskutek kradzieży pojazdu, jego części lub wyposażenia, a także jego uszkodzenia po kradzieży lub próbie kradzieży” – można wyczytać w ofercie. Trzeba jednak pamiętać, że przed podpisaniem umowy każdego ubezpieczenia – również minicasco – powinniśmy najpierw zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia, ponieważ różne firmy ubezpieczeniowe różnie interpretują przepisy.
Komentarze